Galeria

galeria
Dziś - przegląd społeczny Tygodnik Przeglšd Trybuna

FWNK


Ostatnia aktualizacja
2010-08-31 14:20:55

OŚWIADCZENIE Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy

Piątek, 14 maja 2010

w sprawie wypowiedzi prezydenta Bydgoszczy o istnieniu rzekomej koalicji wyborczej Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Prawem i Sprawiedliwością

Z całą stanowczością sprzeciwiamy się pomówieniom wygłaszanym przez prezydenta Bydgoszczy Konstantego Dombrowicza o istnieniu rzekomej koalicji wyborczej radnych PiS i SLD („Express Bydgoski”, 12 maja 2010 r.). Sojusz Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy nigdy nie był i nie jest w koalicji wyborczej z Prawem i Sprawiedliwością. Nie po raz pierwszy prezydent Bydgoszczy posługuje się kłamliwymi złośliwościami, które mają dyskredytować tych, którzy głoszą inne poglądy.

Prezydentowi wyjaśniamy, iż koalicja wyborcza jest to porozumienie, które zawiera się w celu realizacji wspólnego programu, poprzez współtworzenie list wyborczych, polegające na zgłaszaniu wspólnych kandydatów lub udzielaniu wspólnego poparcia wybranym kandydatom. W relacjach SLD z PiS takie fakty nie mają miejsca.

Spieszymy również przypomnieć, iż to nie Sojusz Lewicy Demokratycznej, a Konstanty Dombrowicz w kampaniach samorządowych w 2002 i 2006 r., korzystał z poparcia Prawa i Sprawiedliwości, zaś rekomendowany przez PiS zastępca prezydenta do dziś pełni swoją funkcję u boku K. Dombrowicza.

Troska o rozwój Bydgoszczy sprawia, iż szanując wybór mieszkańców miasta i starając się godnie ich reprezentować – nie mamy zamiaru odrzucać dobrych rozwiązań proponowanych przez inne ugrupowania polityczne. Łączy nas Bydgoszcz, nie zapominamy więc o tym i każdy pomysł korzystny dla bydgoszczan – obojętnie czy sygnowany przez Platformę Obywatelską, Prawo i Sprawiedliwość czy radnych, którzy uzyskali mandat z listy PiS, a obecnie tworzą Klub Radnych Konstantego Dombrowicza – może liczyć na nasze poparcie. Według tej samej zasady poprzemy prezydenta Bydgoszczy, w sprawach, które będą służyły jej rozwojowi.

Jednocześnie liczymy, że prezydent miasta ustosunkuje się rzeczowo do konkretnych zarzutów znajdujących się we wniosku  absolutoryjnym, a dotyczących nieprawidłowości w wydatkowaniu miejskich pieniędzy w roku 2009, bez względu na to jaka grupa radnych czy komisji jest ich autorem.

Opowiadamy się za merytoryczną samorządową kampanią wyborczą, dlatego dziś sprzeciwiamy się kolejnym próbom dyskredytowania kogokolwiek z uczestników tego demokratycznego procesu. Proponujemy w zamian rozmowę o przyszłości Bydgoszczy oraz czekamy na realizację szumnych projektów zapowiedzianych w poprzedniej kampanii wyborczej.

   Przewodniczący                                                                   Przewodniczący

Klubu Radnych SLD                                                              Rady Miejskiej SLD

Lech Lewandowski                                                            Łukasz Chojnacki


Bydgoszcz, 13 maja 2010 r.